Dzis zdarzyło się co bardzo dziwnego...Malfoy do mnie podszedł i zapytał czy nie pójde z nim na bal u jego ojca.Zapewne bym się nie zgodziła ale on wygladał tak...inaczej.Chyba skończył mu się żel bo włosy miał w takim artystycznym nieładzie.Zdziwiło mnie też to że jego ojciec zgodzi się aby przyjaciółka jego najgorszego wroga poszła na jego...|
|

